7 paź 2008

65-FANTAZYJNE BUŁECZKI

I jestem znów z bułkami :)
Fantazyjne, czyli różne ksztalty - dobrze działają na małych niejadków, ale i dorosły ma na co popatrzyć.Bułeczki smaczne: mięciutkie w środku i lekko chrupiące z zewnątrz.Jak dla mnie to mogłyby być bardziej słone, ale ja poprostu lubię słono.Przepis wzięłam ze stronki majanaboxing.blox.pl.
Polecam!

Składniki:

* 475 g mąki pszennej chlebowej
* 2 łyżki miękkiego masła
* 1 łyżeczka cukru
* 1 łyżeczka soli ( dla mnie mało)
* 1 i 1/4 łyżeczki susz. drożdży
* 275 ml wody
* do posmarowania żółtko + 1 łyżka wody (ja roztrzepałam całe jajko bez wody)
* do posypania: sezam, mak, słonecznik, dynia, kminek, sól morska, suszone zioła.

Ciasto zarobiłam w maszynie i odstawiłam do wyrośnięcia.Gdy podwoiło objętość zarobiłam chwilkę i podzieliłam na 12 części.Formowałam bułeczki: supełki - ciasto rozciągnąć na długość ok.20 cm i zrobić supełek, ślimaczki - ciasto rozciągnąć na długość ok.20 cm i zwinąć ślimaczka, słoneczka - zrobić kulkę, rozpłaszczyć i ponacinać nożem brzegi, kwiatki - ciasto podzielić na 3-5 części, zrobić kuleczki i połączyć.Położyć na blasze, przykryć i pozostawić na 30 minut.Potem posmarować żółtkiem z wodą bądż całym jajkiem i posypać.Piec przez 15 minut w nagrzanym wcześniej do 200'C piecu .

18 komentarzy:

  1. Ale cudne !!! Muszę je upiec jak tylko będę miała więcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj
    Izabello jestes wspaniala piekareczka! Takie sliczne dobroci wypiekasz az chce sie je jesc.Od miesiaca dopiero pieke chleb i obejrzalam spora ilosc stron ale Twoja mnie zauroczyla.
    Na Twoim blogu panuje idealny porzadek,czystosc slowa i te cudowne wypieki.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Daseret - dziekuje za mile slowa!Zawsze zapraszam i zycze smacznych i udanych wypiekow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam je kiedyś - są dokładnie takie jak piszesz miękkie w środku i chrupkie na zewnątrz. Pyszniutkie.

    Piękne Ci powychodziły ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczękę już zbieram z podłogi, jak mi z wrażenia wypadła. Piękniejszych bułeczek to jak żyję ...(?)lat, to nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Krystyno - ale sie usmialam z tej szczeki hehehe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo się cieszę, że mogłam wywołać takim drobiazgiem uśmiech na Twojej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne te buleczki po prostu mistrzostwo swiata .Jestem pelna podziwu Izo. Masz zlote raczki .

    Wlasnie przymierzam sie do tych cudow .Mam nadzieje ze choc w polowie wyjda mi takie urocze .

    OdpowiedzUsuń
  9. Moniko,powodzenia!Troszke przy nich zabawy ale za to jaki efekt!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie pierwszy raz używam przepisów z pani strony ale te bułeczki wyszły mi dzisiaj rewelacyjnie. Udało mi się je pozakręcać fantazyjnie, posypałam makiem i sezamem i wyszły mi sliczne puszyste bułeczki... zdjęcie na mojej stronie
    ponownie dziękuje za przepisy do maszyny do chleba...
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
  11. Izabelo - bardzo sie ciesze ze do mnie zagladasz i korzystasz z przepisow.Twoja stronka jest rownie mila i ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Izo uwielbiam Twoje przepisy,a moja rodzinka z zapacham swiezych buleczek jest wniebowzieta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo miło czytać takie słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam

    pieke juz chyba 5 raz te ciasteczka i tylko raz dało sie uformowac z nich kulki..:(
    dodaje do bulek zawsze ok 1 szklanke maki orkiszowej zamiast pszennej a tak to robie wszystko zgodnie z przepisem .
    Prosze Ci o rade :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale o jakie ciasteczka chodzi? A co do mąki, to jeśli zamieniasz jej część na zupełnie inną to i proporcja będzie inna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj robiłam bułeczki i smakują wyśmienicie.Nie wiem jak się robi supełki.

    Ps. Właśnie ciasto rośnie i to podwójna porcja hihi

    OdpowiedzUsuń
  17. Do anonimowej osoby - życzę smacznych bułeczek.A supełki robi się jak supełki: zawiązuje i już :)

    OdpowiedzUsuń