30 sty 2012

127-DOMOWY CHLEB LUBELLI 3 ZBOŻA

Po długiej przerwie szybki i prosty chlebek z gotowej mieszanki pełnoziarnistej Lubelli: 3 zboża.Polecam ją dlatego, ponieważ jest ona mieszaniną mąki pszennej, żytniej i orkiszowej bez żadnych innych dodatków i polepszaczy.Dużym plusem jest też umieszczenie przez firmę na opakowaniu przepisu zarówno do wykonania ręcznego jak i w wypiekaczu, oraz dla tych którzy nie mają wagi: podziałka do odmierzania mąki.
Ja tym razem wybrałam metodę ręczną.

Składniki na jeden chlebek:

* 500 g mąki pełnoziarnistej Lubella 3 zboża ( 1/2 opakowania )
* 1 czubata łyżeczka soli
* 25 g świeżych drożdży ( ja dałam 10 g suszonych )
* 350 ml ciepłej wody
* od siebie dodałam jeszcze 1 łyżkę oliwy z oliwek
* ziarenka np. słonecznika do posypania ( niekoniecznie )

Drożdże rozpuścić w odrobinie ciepłej wody ( te suszone także ), odstawić do wyrośnięcia, po czym połączyć ze wszystkimi pozostałymi składnikami i zarobić ciasto.Podsypać lekko mąką, przykryć i odstawić do wyrośnięcia.Po tym czasie zagnieść, uformować wałek na długość foremki keksowej i umieścić w niej ciasto.Wcześniej oczywiście wysmarować ją tłuszczem i obsypać np. ziarenkami.Przykryć i poczekać aż ciasto podwoi swoją objętość.Gdy tak się stanie można go zwilżyć z wierzchu wodą i także obsypać ziarenkami.Piec 30 minut w 220'C.


MOJE UWAGI:  chleb z tego przepisu należy piec raczej tylko w foremce, ponieważ ciasto jest lużnej konsystencji i robiąc z niego samodzielny bochenek nie będzie już tak ładny jak ten z keksówki.

34 komentarze:

  1. Wygląda niezwykle apetycznie.
    I choć nie korzystam z gotowych mieszanek,to w tym przypadku zastanawiam się...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Amber - ja też nigdy nie kupowałam żadnych mieszanek, ale przekonało mnie to,że to tylko mieszanka trzech różnych mąk bez dodatków (o czym napisałam w moim poście).Pozdrawiam serdecznie i namawiam do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj po powrocie:) Juz myslalam,ze do nas nie rocisz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam......będę zaglądała i wypiekała.Pozdrawiam ciepło. Didi

    OdpowiedzUsuń
  5. Haniu - jestem tu cały czas, ale niestety brak czasu na robienie nowych eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Didi - zaglądaj kochana i wypiekaj, smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałam spytać czy tą mąkę należy przed użyciem przesiać? i czy mogę użyć keksówki o rozmiarach 25x12x8? obawiam się aby nie była za mała. Z góry dziękuję za odpowiedź! pozdrawiam serdecznie! asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiu - keksówka 25/12/8 jest idealna.Właśnie w takiej piekłam ten chlebuś.A co do mąki to przesiewam ją zawsze do wszystkich wypieków,ciasto jest wtedy bardziej pulchne i wyrośnięte :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na psznyyyyy! Muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Heleno - wygląda na pyszny i taki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znalazłam tą stronę jakiś czas temu i bardzo lubię tu zaglądać, bo jest kopalnia fantastycznych przepisów na piękne i pyszne chleby. Cieszę się, że widzę nowe wpisy.
    Pozdrawiam serdecznie i gratuluję cudownych wypieków!

    OdpowiedzUsuń
  12. skorzystałam z przepisu bo kupiłam właśnie tą mąkę, wyszedł mi niziutki chlebek, nie wiem dlaczego. W smaku pychta ale nie urósł i o dziwo w piekarniku przestał bo tak ładnie sobie obok kaloryfera wyrastał. Nie wiem czy zrobiłam to wodą że go posmarowałam - była letnia i posypałam sezamem. Może jakieś rady? Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Asiek - dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu - chleb opadł bo może zbyt długo wcześniej wyrastał? Ja napisałam że można go zwilżyć wodą i obsypać ziarenkami bo tak pisało na opakowaniu, ale ja zawsze smaruję roztrzepanym jajkiem.Nie sądzę jednak aby to właśnie było przyczyną opadnięcia chleba.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy blog i wiele przydatnych informacji :) Dopiero zaczynam pieczenie własnego chleba z zakwasu i wiem ze bede tu zagladać po porady :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Paulino - zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wlsnie pieke ten chlebus i musze przyznac ze byloby mi latwiej gdybym wiedziala czasowo na jak dlugo mam odstawiac do wyrosniecia.Przyznam szczerze jak dla mnie zdjecie jest super ale przepis malo do mnie dociera dla poczatkujacych powinien zawierac wiecej szczegolow, ale jestem dobrej mysli ze mi wyjdzie.Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. Agnieszko - czas rośnięcia u każdego może być różny.U mnie może być to 30 minut a u ciebie 45 lub odwrotnie.W każdym razie każde ciasto na drożdżach (słodkie lub słone) powinno zawsze podwoić swoją objętość.Przy tym chlebku niepotrzebne są szczegóły.Tak jak napisałam (i tak jak pisze na opakowaniu mąki): połączyć wszystko i zarobić ciasto.Połączyć wszystko czyli wrzucić do jednej miski zarobić i gotowe.Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Iza, pozdrowienia z McHenry
    Pytanko - gdze kupujesz Lubelle 3 zboza, nie widzialem w Chicagoskich sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubellę 3 zboża kupuję w polskich sklepach: Dunajec, Lassak,
    Hickory Hills Deli, Shop&save.Nie zawsze jednak są.Jak trafię to kupuję kilka opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  21. Za każdym razem chlebek wychodzi super - polecam. Ja dodaję przy wyrabianiu jeszcze ziarna słonecznika i dyni.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wojkus - zgadza się, jest pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To moj "pierworodny" wyszedł pierwsza klasa !!! moze troche sie mniej blyszczy niz ten ze zdjecia i mniej slonecznikow sie utrzymalo na gorze ale najwazniejsze ze pysznie smakuje!!! Dziekuje za przepis, maka sie sprawdzila, pracujemy dalej ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. Do anonimowej osoby - cieszę się i polecam inne chlebki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. skusiłam się i zdrobiłam chlebek, oto moje dzieło: http://zdrowoidomowo.blogspot.com/2013/01/chleb-3-zboza.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiolu - twój chlebek piękny, prosto jak z piekarni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak będzie wyglądał przepis na ten chleb, jeśli zrobię na zakwasie z żytniej mąki typ 720. Pozdrawiam.Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  28. Grzegorzu - nie mam pojęcia jak będzie wyglądał taki chleb.Może spróbujesz i napiszesz jak wyszedł? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. heja :-) Twój chlebek wygląda pięknie! w porównaniu do mojego placka :( może tez dlatego ze mam niska blaszkę.. ale kiedy juz ciasto pieknie wyraslo i bylo gotowe do wypieku, dotknelam go delikatnie zwilzonymi woda palcami i puff. chlebek opadl.. nie wiem dlaczego? masz na to jakas rade? bo teraz w obawie ze opadnie wogole go nie zwilzam.. Paulina

    OdpowiedzUsuń
  30. Paulina - może zbyt długo wyrastał? Mogło być też tak że na górze ciasta zebrało się dużo powietrza i jak dotknęłaś to klapło.Dzieje się tak wtedy jak jest żle wyrobione ciasto i żle odgazowane.

    OdpowiedzUsuń
  31. To jest genialne, podobny jak ten ze sklepu tylko o niebo lepszy. Dziękuję za niego

    OdpowiedzUsuń
  32. Piekłam niedawno i wyszło świetnie, ale chyba moje keksówki są za długie, więc niestety chlebki nie były takie wysokie, jak na fotce tutaj, za to dłuższe ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nastepnym razem będziesz wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń