PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA BRAK NOWYCH WPISÓW. PRZEPRASZAM ZARÓWNO TYCH KTÓRZY SĄ U MNIE BARDZO CZĘSTO JAK I TYCH KTÓRZY ZAGLĄDAJĄ TU OD CZASU DO CZASU. NIESTETY ZWIĄZANE JEST TO Z MOJĄ PRACĄ. CODZIENNIE JEDNAK STARAM SIĘ TU WPADAĆ I ODPOWIADAĆ NA WASZE KOMENTARZE. ZAPRASZAM WIĘC DO PIECZENIA ORAZ DZIELENIA SIĘ SWOIMI SPOSTRZEŻENIAMI I CZEKAM NA WASZE PYTANIA.

13 wrz 2008

60-BUŁECZKI Z PIECZARKAMI

Bardzo smaczne i wspaniae jako dodatek np. do czerwonego barszczyku.Dobre na ciepło i na zimno.Przepis pochodzi od Liski.Gorąco polecam!

Składniki na ciasto:

* 500 g mąki pszennej
* 310 ml letniej wody
* 15 g świeżych drożdży (lub 1 op. suszonych)
* 1/2 łyżki cukru
* 1 łyżeczka soli

Ciasto zarobiłam w maszynie ( tak jak Liska :) ) i pozostawiłam do wyrośnięcia.

Składniki na farsz pieczarkowy:

* 30 dkg pieczarek
* 3 łyżki oleju
* 1 cebula
* sól i pieprz do smaku
* można dodać na koniec 1 łyżkę śmietany (ja dodałam)

Ja dodatkowo dodałam jeszcze do farszu od siebie 100 g startego żółtego sera, ponieważ moja rodzinka uwielbia żółty ser pod kazdą postacią i w każdej potrawie.

Cebulę i pieczarki pokroić.Najpierw na oleju zeszklić cebulę, a potem dodać pieczarki (ser) i przyprawy.Na końcu śmietanę.Pozostawić do ostygnięcia.

Liska poleca, aby wyrośnięte ciasto podzielić na małe kawałki.Z każdego formować mały placuszek, na środek dawać farsz i formować okrągłe bułeczki.Ja zrobiłam troszkę inaczej i dla mnie szybciej.Z całego ciasta zrobiłam szybko taki grubszy wałek.Rozwałkowałam go, na całej długości nałożyłam farsz i zwinęłam.Na końcu pokroiłam nożem na 16 kawałków.Poukładałam na blasze i pozostawiłam do wyrośnięcia.Piec nagrzałam do 190'C i piekłam około 20 minut.

13 komentarzy:

dana pisze...

Muszę je zrobić z grzybami leśnymi !!! Wyglądają tak smakowicie!

IZABELA pisze...

Poleca Danusiu,polecam.Na takie buleczki czy paszteciki do barszczu mam jeszcze nie jeden przepis :) i napewno z czasem sie tu pojawia.

ludka2 pisze...

Super wypieki aż ślinka leci.

IZABELA pisze...

Dzieki Lucynko!

Anonimowy pisze...

Izuniu przeciez to moje ulubione "pasztecieki"tylko ze nie z kapustą i grzybami ale przeciez kapuchy mozna by dodać!!! Jestes wielka z tymi przepisikami...REWELACJA!!! Pozdrawiam Danulka

Anonimowy pisze...

Jeszcze jedno pytanko Izuś.Jak piszesz nagrzać piec to masz na mysli maszyne do wypieku chleba??? Wole sie upewnić...Danulka

IZABELA pisze...

Nie nie!Piec to piec tzn scislej mowiac piekarnik.A co do nazwy,to ja tez mam taki inny stary swoj przepis i tez nazywam je paszteciki.Tu sa buleczki,bo tak nazwala je autorka od ktorej wzielam przepis.A moj przepis tez kiedys tu wkleje.Pa!

Anonimowy pisze...

Iza mam pytanie czy te bułeczki wykładasz na samą blachę czy na papier do pieczenia bo slinka mi cieknie i chciała bym sobie zrobić dziękuje ci za takie przepisy pozdrawiam!!

IZABELA pisze...

Bardzo dobrze rosną na samej blasze posypanej tylko odrobiną miałkiej bułki tartej :) można tez kaszą manną lub semoliną.

Anonimowy pisze...

Zrobiłam i muszę powiedzieć, że są pyszne.

IZABELA pisze...

Życzę smacznego!

Zdrój pisze...

Kurcze, myślałem, że takie dobre tak świetnie je upiekłem... ale może to przez ten świetny przepis? :P

IZABELA pisze...

Być może ? :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails