PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA BRAK NOWYCH WPISÓW. PRZEPRASZAM ZARÓWNO TYCH KTÓRZY SĄ U MNIE BARDZO CZĘSTO JAK I TYCH KTÓRZY ZAGLĄDAJĄ TU OD CZASU DO CZASU. NIESTETY ZWIĄZANE JEST TO Z MOJĄ PRACĄ. CODZIENNIE JEDNAK STARAM SIĘ TU WPADAĆ I ODPOWIADAĆ NA WASZE KOMENTARZE. ZAPRASZAM WIĘC DO PIECZENIA ORAZ DZIELENIA SIĘ SWOIMI SPOSTRZEŻENIAMI I CZEKAM NA WASZE PYTANIA.

18 cze 2008

24-CHLEB PIOTRA

Dzisiaj mój debiut! - pierwszy chleb na drożdżach z dodatkiem zakwasu, do wstępnego przygotowania 12 godzin wcześniej.Przepis z forum cincin.cc, a polecony przez Samantę.Bardzo obawiałam sie tego wypieku, ale bez potrzeby.Troszkę tylko przy rośnięciu już w piecu popękała skórka, ale chlebuś jest naprawdę smaczny.

Składniki:

* 1/4 szkl. zakwasu (1 szkl.= 250 ml)
* 500 g mąki żytniej lub mieszanej (ja użyłam pszennej)
* 250 ml wody
* 1 dkg świeżych drożdży
* 1/2 łyżki soli
* można dodać: 10 dkg boczku (drobno pokrojonego),1/2 łyżeczki ziół (majeranek, estragon, mięta)
* lub: 10 dkg sera żółtego np.ementaler (starty na tarce), 1 łyżka siemienia lnianego i 2 łyżki pestek słonecznika

Wieczorem do miski przesiałam połowę mąki, wlałam wodę, zakwas, pokruszone drożdże i wszystko wymieszałam.Zostawiłam do następnego dnia (12 godzin) w temperaturze pokojowej.Następnie wlałam to do maszyny, dodałam resztę mąki oraz sól i włączylam tylko na wyrabianie ciasta.Pod koniec (jeśli ktoś ma ochotę) można wsypać dodatki, ale ja w moim chlebku na pierwszy raz nie dałam nic.Gdy ciasto już było wyrośnięte, uformowałam go na kształt sklepowego chlebka i położylam na blasze, gdzie dalej wyrastało.Po jakimś czasie pomalowałam go roztrzepanym jajkiem, ponacinałam i znów dałam podrosnąć.Potem wsadziłam do pieca (200'/50-55 min.).Na czas pieczenia wsadziłam też do pieca naczynie z wodą.
.

6 komentarzy:

Kasia M. pisze...

Robiłaś może ten chlebek z drożdżami suszonymi? Mam tylko takie a chce jutro wypróbować ten przepis. Zastanawiam się czy 1 łyżeczka wystarczy, bo jak będzie to leżakowało całą noc, to nabierze mocy ;)

IZABELA pisze...

Kasiu + wiem ze odpowiadam pozno ale niestety nie moge ci pomoc bo nie pieklam go z suszonymi drozdzami

Kasia M. pisze...

chlebek upieczony, wyszedł bardzo dobry, zrobiłam jak w przepisie na drożdżach świeżych, mąki dałam mieszane :)

IZABELA pisze...

Kasiu - a jednak nie zaryzykowałaś z suszonymi drożdżami?

Kasia M. pisze...

W sumie nie wiem czemu nie zaryzykowałam. W między czasie w sklepie kupiłam świeże i je wykorzystałam, ale teraz jak sam przepis jest sprawdzony i wiem że wychodzi to na pewno zrobię ten chleb z dodatkiem suszonych i wtedy napiszę jak się udał i ile ich dodałam :)

IZABELA pisze...

Kasia - :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails